103. rocznica powrotu Kępna do Ojczyzny
We wtorek, 17 stycznia, świętowaliśmy 103. rocznicę powrotu Kępna do Ojczyzny. Burmistrz Piotr Psikus wraz z radnymi Rady Miejskiej oraz delegacjami szkół, instytucji i organizacji złożyli kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Walk o Wolność i Demokracje.
Oddanie hołdu odbyło się w asyście pocztów sztandarowych. Zebrani odśpiewali hymn państwowy. Burmistrz Piotr Psikus w nawiązującym do historii wystąpieniu, podkreślił jak ważną rolę w naszej historii odegrało podsycanie płomienia polskości i patriotyczne postawy kępnian.
Delegacja władz samorządowych Kępna złożyła kwiaty pod ważnymi miejscami pamięci związanymi z 17 stycznia 1920 r.: Pomnikiem upamiętniającym bitwą pod Korzeniem 19 lutego 1919 r., Pomnikiem przy Szkole Podstawowej w Krążkowych oraz pod tablica W hołdzie Powstańcom Wielkopolskim, która znajduje się na Rynku w Kępnie.
Wystąpienie Burmistrza Miasta i Gminy Kępno z okazji 103. rocznicy powrotu Kępna do Macierzy:
Szanowni Państwo!
Ulewna noc poprzedziła wydarzenia z 17 stycznia 1920 roku, które na zawsze wpisały się do kronik historii kępińskiej ziemi. Oto przed południem do miasta wkroczyły wojska 11 pułku Strzelców Wielkopolskich prowadzone przez pułkownika Stanisława Thiela. Razem z oddziałami żołnierzy pod ojczystymi sztandarami, do Kępna powróciła wolność, bo Kępno na powrót było polskie.
Powrót do Macierzy, mimo, że określony jest konkretnym dniem swej rocznicy, nie był absolutnie wydarzeniem incydentalnym. Wspominamy zwieńczenie procesu, który zakończył się szczęśliwie dla wierzących w niego najmocniej.
Kurzawa i Nawrocki w „Dziejach Kępna” podkreślają: „Kępno przyznane zostało Polsce dzięki temu, że wśród jego mieszkańców przeważali Polacy, którzy mimo wielkiego nacisku niemczyzny manifestowali w okresie zaborów swój patriotyzm i brali czynny udział w życiu narodowym.”
Ponad wiek zaborów stanowił wielkie niebezpieczeństwo. Czas wypiera bowiem z pamięci nie tylko rzeczy pozornie nieistotne… działa niszczycielsko na wszystkie wspomnienia, które nieprzekazane w porę… bledną. Wyobraźmy sobie, jak wytrwale podsycano płomień polskości, który nie dość, że mógł wypalić się przez upływ lat, to na domiar złego próbowano go brutalnie i konsekwentnie gasić.
Na nic zdały się liczne zabiegi mające na celu stłamszenie ducha w Narodzie, 103 lata temu, dokładnie siedemnasty stycznia przywrócił każdemu kępnianinowi dom, w którym dach nad głową przestał być jedynie budynkiem, lecz miejscem na ziemi w umiłowanej i wyczekiwanej ojczyźnie.
Kochasz ty dom, rodzinny dom,
Co wpośród burz, w zwątpienia dnie,
Gdy w duszę ci uderzy grom,
Wspomnieniem swym ocala cię?
O jeśli kochasz, jeśli chcesz
Żyć pod tym dachem, chleb jeść zbóż,
Sercem ojczystych progów strzeż,
Serce w ojczystych ścianach złóż!…
Niewiele jest piękniejszych i bardziej czułych wersów, które traktują o domu, niż te zrodzone z talentu Marii Konopnickiej.
Odę miłości do swojego miejsca na ziemi każdy jednak pisze własnymi słowami. Nierzadko nigdy ich nie wypowiadając. Pragnę przez to powiedzieć, że tak radosną rocznicę przeżywać można bardzo indywidualnie.
Dziękuję wszystkim, którzy uznają wzniosłość dzisiejszego wydarzenia.
Szanując rozmaite podejście do lokalnego patriotyzmu zobowiązuję jednak wszystkich tutaj obecnych i tych, do których dotrą moje słowa:
W ciszy, zamyśleniu, czy też śmiechu i ogromnej radości… Niech pierwsze jest dziś Kępno, które świętuje powrót do Macierzy. Kępno, które jest nam domem i 17 stycznia 1920 roku samo odnalazło drogę do domu.

